Ma 117 lat i warto jej posłuchać. Wie dlaczego żyje tak długo
Ethel Caterham, najstarsza żyjąca obecnie osoba na świecie, miała wspaniałe urodziny. Mieszkającą w domu opieki w miejscowości Shipton Bellinger w angielskim hrabstwie Hampshire 117–latkę odwiedził król Karol III.
Kiedy usiadł obok Ethel i wziął ją za rękę, usłyszał, że kobieta bardzo dobrze pamięta formalne nadanie mu tytułu księcia Walii. Korzystajac z okazji zwierzyła się również, że „chciała za niego wyjść”. Podsumowując z dużym humorem urodzinowe spotkanie, zaliczyła trzymanie króla za rękę do swoich wyjątkowych życiowych „pierwszych razów” – razem z głaskaniem lamy.
Pochowała obie córki i męża. Nie zrezygnowała z życia
Urodzona 21 sierpnia 1909 roku Ethel była przedostatnim z ośmiorga dzieci. Przyszła na świat pięć lat przed rozpoczęciem I wojny światowej, za panowania króla Edwarda VII. Tytuł najstarszej żyjącej osoby przypadł jej w kwietniu 2025 roku, po śmierci 116-letniej brazylijskiej zakonnicy Inah Canabarro Lucas.
W 1927 roku, mając 18 lat Ethel Caterham wyjechała do Indii, gdzie przez trzy lata pracowała jako au pair u rodziny wojskowego. Po powrocie do Wielkiej Brytanii w 1931 roku podczas przyjęcia poznała przyszłego męża Normana, późniejszego podpułkownika brytyjskiej armii. Para doczekała się dwóch córek. Obie zmarły przed matką, podobnie jak jej mąż.
Brytyjka prowadziła samochód jeszcze w wieku 97 lat. Po ukończeniu setki nadal lubiła grać w brydża. W 2020 roku, mając 110 lat, przeszła COVID-19 i wyzdrowiała. Pytana o receptę na długowieczność, jako jedna z niewielu nie wymieniła ani specjalnej diety, ani aktywności fizycznej.
„Nigdy się z nikim nie kłócę”. Stosunek do cudzych oczekiwań
Długowieczność zależy od wielu czynników, w tym predyspozycji genetycznych (siostra Gladys dożyła 104 lat), stylu życia, środowiska czy dostępu do opieki medycznej, ale prawdopodobnie to wciąż nie wszystko.
Odpowiedź Ethel Caterham dotyczy przede wszystkim podejścia do innych ludzi. – Nigdy się z nikim nie kłócę, słucham i robię to, na co mam ochotę – mówiła, pytana o swój sposób na długowieczność.
Takie podejście do życia oznacza dużą niezależność, autonomię i asertywność. Długowieczna Brytyjka potrafiła wyznaczać wyraźne granice i nie ulegała presji otoczenia. Taka postawa świadczy o życiu w zgodzie ze swoimi prawdziwymi pragnieniami, a nie pod dyktando cudzych oczekiwań, co z pewnością odbiera energię i chęć do życia.
Jednak jeżeli Ethel Caterham chce pobić rekord, 117 lat nie wystarczy. Według Księgi Rekordów Guinnessa najdłużej żyjącym człowiekiem o zweryfikowanym wieku pozostaje Francuzka Jeanne Calment. Zmarła w 1997 roku, mając 122 lata i 164 dni.